Start » SWIG » Aktualności » Aktualności

Drogi krajowe - wpływ na jakość życia Mieszkańców Głogoczowa

Dodano: 16.12.2015 | Monika Kobus

W ostatnim czasie dyskusje wokół bezpiecznego korzystania z dróg krajowych przybierają na sile m.in. z powodu oddania do użytku kładki w Gaju oraz za sprawą wypowiedzi medialnych Burmistrza Miasta i Gminy Myślenice Macieja Ostrowskiego optującego za tunelem w Głogoczowie.

Temat bezpieczeństwa w czasie korzystania z dróg krajowych w Głogoczowie – drogi nr 52 Bielskiej i drogi nr 7 Zakopianki - powraca co jakiś czas w związku z wypadkiem, kolizją lub też po prostu wtedy, gdy politycy chcą o sobie przypomnieć  Mieszkańcom. Bo czy inaczej można to traktować, skoro problem ten, pomimo teoretycznie dobrego układu politycznego, jest nierozwiązywany przez kolejne kadencje. Podejmowane działania, które polegają głównie na pismach i spotkaniach, nie przynoszą rezultatu. Z podziwem i pewnie zazdrością można obecnie potrzeć na sukces w Gaju. Mają kładkę. Mają obietnice przejazdu. Jest trochę bezpieczniej. Komu to zawdzięczają? Sobie samym. Determinacji i realnemu, rzeczywistemu zjednoczeniu dla wspólnej sprawy.

A jak to wygląda u nas? Większość inicjowanych społecznie akcji kończyło się oporem władzy lokalnej „nie mieszajcie, nie róbcie zadymy, będą o Głogoczowie źle mówić”. Jako przedstawiciele Stowarzyszenia Wspierania Inicjatyw Głogoczowa niejednokrotnie spotkaliśmy się z taką postawą. Każda próba podjęcia działań kończyła się stwierdzeniem „zostawcie to nam, to nasze kompetencje”. 

My jednak będziemy systematycznie przypominać o temacie. Dlaczego? Ponieważ, jak napisano powyżej, wciąż brak skutecznych działań a problem dróg krajowych dotyczy znacznej liczby Mieszkańców.

Pod koniec roku 2014 zamieściliśmy dostępną w sieci ankietę na temat wpływu dróg krajowych na życie Mieszkańców Głogoczowa. Ankieta jest cały czas dostępna, ale chcielibyśmy przedstawić jej obecne wyniki.

Z badania wynika, iż 90% respondentów korzysta z Zakopianki co najmniej 1 raz dziennie, w tym 66% kilka razy dziennie. W przypadku drogi Bielskiej jest to analogicznie 46% i 26%. Jest to więc bardzo duża skala. Można powiedzieć, że problem ten dotyczy nas wszystkich.

Korzystamy bardzo często z dróg krajowych głównie z powodów związanych z naszymi obowiązkami, dojazdami do pracy (72% odpowiedzi), edukacją (40 %), zdrowiem (28%). Ale także zmuszeni jesteśmy korzystać z Zakopianki udając się na zakupy, do kościoła, instytucji kultury czy znajomych. Trochę mniejsza częstotliwość przejazdu jest na drodze Bielskiej ponieważ z niej korzystają głównie Mieszkańcy tam zlokalizowanych dzielnic.

Jak więc pokazują dane, korzystamy z dróg krajowych nie tylko prawie wszyscy, ale też i bardzo często, i z ważnych powodów. Czy więc nie mamy prawa czuć się jako użytkownicy drogi bezpiecznie?

A jak się czujemy? Najlepiej obrazują to wyniki badania. Aż 74% osób biorących udział w ankiecie oceniło zagrożenie na Zakopiance dla osoby dorosłej na poziomie wysokim, 22% średnim a 4% na niskim. Nikt nie określił, że droga nie niesie zagrożenia. W przypadku bezpieczeństwa dzieci aż 94% badanych oceniło poziom zagrożenia dla zdrowia i życia dzieci jako wysoki. Trochę bezpieczniej czujemy się jako użytkownicy pojazdów. Jednak i tak 46% osób uważa, że zagrożenie jest wysokie a 44% że średnie. Zaledwie 10% ocenia zagrożenie na poziomie niskim lub nie czuje zagrożenia wcale. Jeszcze gorzej oceniamy bezpieczeństwo na drodze Bielskiej - 77,1% w przypadku osoby dorosłej i 91,7% w przypadku dziecka — oceniamy zagrożenie jako wysokie. Nikt z udzielających odpowiedzi nie wskazał, że zagrożenie jest niskie lub nie ma go wcale. Nasze bezpieczeństwo jako użytkowników pojazdów na drodze Bielskiej oceniamy podobnie jak na Zakopiance: 35,4% - zagrożenie wysokie,  50% - średnie, 12,5%- niskie i 2,1% - brak.

Nasze poczucie bezpieczeństwa przekłada się bezpośrednio na emocje, jakie odczuwamy w trakcie korzystania z ww dróg. I tak, niestety, najsilniej odczuwaną emocją jest strach o własne (lub dzieci) zdrowie i życie w czasie przechodzenia (66%- Zakopianka,  46% - Bielska) oraz w czasie przejazdów (Zakopianka -  56%, Bielska – 34%). Przekłada się to na złość odczuwaną bardzo silnie u co 4 użytkownika drogi nr 7 (24%) i nr 52 (28%) w czasie przechodzenia i u 56% (Zakopianka) i 34% użytkowników (Bielska) w czasie przejazdów. Korzystający z dróg odczuwają także silne napięcie związane z dużym natężeniem ruchu, emocja ta odczuwana jest silnie u 42% osób korzystających z Zakopianki i u 30% osób korzystających z drogi Bielskiej. Korzystaniu z dróg krajowych rzadko towarzyszą emocje pozytywne. Niewielu odczuwa zadowolenie z możliwości szybkiej jazdy, bo zaledwie 8% (Zakopianka) i 6% (Bielska). Emocje, które towarzyszą użytkownikom dróg, zarówno te negatywne jak i pozytywne, wpływają na ogólną ocenę komfortu korzystania z dróg. W skali od 1 do 10, gdzie 1 oznacza – niekomfortowe a 10 bardzo komfortowe, 44% osób przyznało nie więcej niż 3 pkt w przypadku Zakopianki i aż 62% tą samą niską punktację w przypadku drogi Bielskiej. W przypadku obu dróg nikt z ankietowanych nie przyznał 10 punktów, co świadczy o bardzo złej ocenie korzystania z dróg, które mają na celu służyć i podnosić komfort życia Mieszkańców.

Skoro już zdiagnozowaliśmy problem i udowodniliśmy, iż dotyczy on prawie wszystkich Mieszkańców, czas teraz na propozycje rozwiązań. Ankietowani odpowiadali na pytanie jakie rozwiązania można wprowadzić i w jakim stopniu poprawią one bezpieczeństwo na drogach. Przeanalizujemy propozycje.

Jak widać na poniższym zestawieniu, według użytkowników dróg, najbardziej poprawią bezpieczeństwo przejazdy i przejścia podziemne, na kolejnym miejscu są kładki dla pieszych.

 

 

 

Podano następujące rozwiązania:

% osób uznających takie rozwiązanie za poprawiające bezpieczeństwo o co najmniej 75%

Zakopianka

Bielska

- przejazdy bezkolizyjne

96,0

84,4

- podziemne przejścia

89,6

84,5

- kładki dla pieszych

78,0

71,7

- światła na newralgicznych skrzyżowaniach

68,0

54,3

- sprawna sieć dróg lokalnych/serwisowych

67,3

63,1

- wydzielone ciągi piesze na całej długości

62,5

61,7

 - przekształcenie w drogę ekspresową

21,7

23,3

- zwiększenie ilości radarów

20,8

21,7

- częstsze kontrole mobilne

20,8

26,7

- zwiększenie ilości patroli stacjonarnych

20,4

20,0

- akcje społeczne promujące bezpieczeństwo

12,8

21,0

- inne

16,2

19,4

Warto jednak zwrócić uwagę na kolejne trzy rozwiązania a więc światła, sprawna sieć dróg lokalnych oraz wydzielone ciągi piesze na całej długości.

Dlaczego zwracamy uwagę na te 3 rozwiązania? Ponieważ nie pojawiają się one (lub z bardzo małym akcentem) w wypowiedziach decydentów. A przecież wydają się to rozwiązania znacznie prostsze, mniej kosztowne i szybsze w realizacji. Jadąc z Głogoczowa drogą nr 52 bez problemu zobaczymy gdzie jest granica gminy Myślenice – tam gdzie zaczyna się chodnik L.

A jeśli chodzi o światła, to zupełnie niezrozumiałe jest tłumaczenie, że na tych dwóch drogach nie można ustawić świateł, bo są one choćby w Myślenicach lub Kalwarii. Czyżby byli lepsi i gorsi użytkownicy dróg?...

Dlaczego Ci, którzy dysponują środkami z naszych podatków, nie biorą pod uwagę życia Mieszkańców w ciągłym stresie, który, jak piszą naukowcy, potrafi skrócić życie?

W ogólnodostępnych i licznych źródłach odnaleźć można długą listę negatywnych skutków stresu. Obejmuje ona obniżenie odporności organizmu do poziomu, w którym następuje gwałtowne przyspieszenie przerzutów raka, zwiększenie podatności na zakażenia wirusowe, spotęgowanie procesu odkładania się blaszek miażdżycowych prowadzące do arteriosklerozy i nadkrzepliwości powodującej zawał mięśnia sercowego, przyspieszanie początku cukrzycy typu I i rozwoju cukrzycy typu II oraz - u astmatyków - pogorszenie się ich stanu albo wyzwolenie ataków astmy. Stres może również prowadzić do owrzodzenia układu trawiennego, wywołując symptomy wrzodziejącego zapalenia jelita grubego i zapalenia jelit. Nawet sam mózg odczuwa długofalowe negatywne skutki przedłużającego się stresu. Jednym z nich jest uszkodzenie hipokampa, a zatem upośledzenie pamięci.

Czyż nie zasadne jest rozszerzenie listy rankingowej ofiar śmiertelnych o tych wszystkich, których drogi krajowe zabijają powoli acz systematycznie i  w sposób ciągły?

Kto pokusi się o wyciągnięcie konsekwencji wobec  osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo Mieszkańców za niepodejmowanie skutecznych działań, czyli za zaniechanie?

Dziękujemy wszystkim, którzy poświęcili czas i wypowiedzieli się w tej niełatwej ankiecie.

Kto jeszcze nie wziął udziału w ankiecie seredecznie zapraszamy http://goo.gl/forms/kzbyVHyZDF

Ankieta nie jest łatwa i trzeba poświęcić jej chwile czasu ale czy nie warte jest tego nasze bezpieczeńswo? Pokażmy, że nam zależy nie na obietnicach ale na konkretnych działaniach rozwiązujących problem.

Pełne wyniki kliknij tutaj --------------->

Cenne uwagi z ankiet:

 

Budowę pojedynczych kładek na zakopiance uważam za monstrualnie kosztowne nieporozumienie - poprawiają bezpieczeństwo pieszych jedynie na krótkim odcinku w bezpośrednim sąsiedztwie, a użytkownikom dróg podporządkowanych raczej szkodzą, wzbudzając w pędzących drogą główną fałszywe przekonanie, że zakopianka jest drogą bezpieczną i bezkolizyjną. To, co jest zakopiance naprawdę potrzebne, to konsekwentne egzekwowanie ograniczeń prędkości (radary wszędzie gdzie się da) i wymuszanie przerw w ruchu przed sygnalizacje świetlną w co najmniej trzech-czterech miejscach między Libertowem a Myślenicami (minimum na skrzyżowaniu w Gaju i w Głogoczowie).

Przy przejściach dla pieszych sygnalizator świetlny, włączany ręcznie, umożliwiający zapalenia zielonego światła dla pieszego a czerwonego dla samochodów.

1. Wykorzystanie reklam wielkoformatowych na trasie Kraków - Myślenice do uświadomienia, że NIE JEST TO ODCINEK DROGI EKSPRESOWEJ!!!, lecz droga przecinająca zamieszkane tereny miejscowości i ruch pieszy się jednak odbywa po przejściach. 2. Poprawa oznakowania przejść dla pieszych w sposób zwracający większą uwagę kierujących. 3. Zainstalowanie oświetlenia ulicznego w rejonie przejścia dla pieszych w okolicy "Chłopskiego Jadła", podobnie jak ma to miejsce 600m dalej w stronę Myślenic. Przy obecnym oświetleniu i oznakowaniu kierowcy nawet nie zauważają przechodzących pieszych.

W SZCZEGÓLNOŚCI NA DRODZE BIELSKIEJ ODBLASKI I EDUKACJA LUDZI STARSZYCH W JAKI SPOSÓB SIĘ PORUSZAĆ PO TAKIEJ DRODZE . Mój przypadek wracam sobie z centrum E7 i na wysokości przystanku w głg idą sobie dwie osoby bez odblasków po jednej stronie i po drugiej tak jak by nie mogli iść z tej samej strony jak się minąć z nimi gdy jedzie z naprzeciwka tir???? ciężko gdyż on zjeżdża na linie środkową i ja też muszę na linie tak że to były minimetry a zauważenie pieszych bez odblasków jest nie takie proste jak się wydaje. DUŻY WPŁYW MIAŁY BY KONTROLE PIESZYCH I KARANIE ICH MANDATAMI ZA BRAK ODBLASKÓW

Te rozwiązania,które są proponowane są ok.,proszę zwrócić uwagę że niebezpiecznie jest nie tylko na drogach krajowych,ale również na drogach lokalnych.Pilnie jest potrzebny chodnik nad kościołem,gdyż ludzie dostają mandaty za nieprawidłowe poruszanie się odpowiednią stroną jezdni,ale nie zwracają uwagi na to jak jest niebezpiecznie iść lewą stroną jezdni.


Najlepsze rozwiązanie dla ruchu lokalnego pieszego, rowerowego, samochodowego to drogi lokalne, w połączeniu z przejściami i przejazdami bezkolizyjnymi podziemnymi, należy pamietać że przejścia należy wyznaczać w miejscach zgodnych z trasą jaką ma do pokonania pieszy (oddalenie o więcej niż 100m - wydłużenie o 100m - dyskfalifikuje jako rozwiazanie funkcjonalne) najpierw należaloby zrobić powyzsze (drogi lokalne przejazdy i przejscia) a poźniej przeksztalcac w drogi ekspresowe (dlatego 0% we wcześniejszych pytaniach) kładki nad drogami dla piszych to niewygodne, nieergonomiczne (wózki, rowery), i przez pieszych będą ignorowane chyba że nie będzie innego wyjścia (myśle tutaj o barierach) ale to powoduje poczucie zniewolenia, takie zamydlanie rzeczywistości. Proponuję przejechać się i potestowć w Warszawie, przekonac sie samemu Lobbowane przez dygnitarzy dla ktorzych slużą jako elemety swojej promocji a z tego nie korzystają na co dzień


na drodze bielskiej - nie ma pobocza dla pieszych!! mijamy most łączący Krzywaczkę i Głogoczów i chodniki są... drogi krajowe, a inne drogi po wsi? "bezpieczna droga nad Kościół" Kładki na zakopiance tak średnio się sprawdzają - np. w Mogilanach na górze ludzie przechodzą nie po kładkach, bo kto będzie chciał nadkładać 7 minut drogi.. karygodne zachowanie kierowców na zakopiance, zatrzymuje się kierowca na prawym pasie, pieszy stoi bo się boi wejść na pasy, kierowca macha, żeby ktoś przechodził a wtedy lewym pasem przejeżdża rozpędzony samochód…

sieć dróg lokalnych jest w Głogoczowie bardzo potrzebna! tak samo bezkolizyjne przejazdy przez Zakopiankę!

 

Powrót

Chcesz zamieścić komentarz?
Zaloguj się

Login:
Hasło:

 
 
 

     


Zamknij

W ramach naszej witryny stosujemy pliki cookies w celu świadczenia Państwu usług na najwyższym poziomie, w sposób dostosowany do Państwa indywidualnych potrzeb i preferencji, w celu emisji możliwie indywidualnie przygotowanej reklamy. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu końcowym. Możecie Państwo dokonać w każdym czasie zmiany ustawień dotyczących przechowywania i uzyskiwania dostępu do cookies przy pomocy ustawień przeglądarki lub urządzenia końcowego, z których Państwo korzystacie. Więcej szczegółów w naszej Polityce Prywatności.